Jak rozmawiać o podwyżce płacy?

Negocjacja płacy to nic strasznego – sprawdź nasze porady i wskazówki.

Sztuka negocjacji, czyli jak dostać podwyżkę?

negocjacja płacyUważasz, że zarabiasz za mało? Wypłata na koncie powoduje uczucie frustracji i niezadowolenia? Jednak z jakichś powodów boisz się powiedzieć o tym głośno?

Pora przełamać strach, wstyd i inne bariery, które powstrzymują przed pierwszym krokiem. Pomyśl w ten sposób, że firma też w Ciebie zainwestowała, zatrudnienie kolejnego pracownika może wiązać się z dodatkowymi kosztami, w związku z czym pracodawca z pewnością Cię wysłucha.

Druga kwestia to niezadowolenie przekładające się na efektywność. Zarówno menadżerowie jak i prezesi firm doskonale wiedzą, że odpowiednio wynagradzani pracownicy są bardziej skupieni na pracy, cechuje ich większa wydajność, skuteczność i kreatywność. Jednym słowem zadowolony z wynagrodzenia pracownik lepiej wykonuje swoje obowiązki.

Jedną z najważniejszych rzeczy przed rozmową z przełożonym jest przygotowanie się do spotkania, rozważenie różnych scenariuszy. Rozmowa o podwyżce należy do delikatnych kwestii, dlatego musi się odbyć w sprzyjających dla pracownika warunkach. Co możesz zyskać i czy możesz coś stracić prosząc o podniesienie wynagrodzenia? Wszystko, co musisz wiedzieć o rozmowie z pracodawcą o podwyżce znajdziesz w dalszej części.

Kiedy należy się podwyżka?

O podwyżkę możesz prosić zawsze, ale tylko w określonych sytuacjach ma to sens. Każda rozmowa o wyższym wynagrodzeniu musi być poparta faktami, związanymi z Twoją pracą i tylko pracą. Sama prośba o pożyczkę bez żadnych argumentów, prawdopodobnie bardzo szybko się skończy! Poniżej kilka sytuacji, które stanowią podstawę do negocjacji wynagrodzenia.

  1. Jeśli pierwotnie zostałeś zatrudniony do innych obowiązków, a w przeciągu lat zwiększył się ich zakres, masz mocny argument (zrób listę wszystkich obowiązków, które doszły). Dłuższy staż pracy i większe doświadczenie zawodowe również kwalifikują się do podwyżki.
  2. Wykonujesz misje specjalne, musisz często robić nadgodziny albo czujesz, że pracujesz za dwóch? Możesz upomnieć się o podniesienie płacy.
  3. Czy czujesz, że wykonujesz swoją pracę bardzo dobrze? Czy jesteś niezastąpionym trybikiem w maszynie biura, w którym pracujesz? Jeśli wciąż chwali się Twoją pracę, wykonujesz ją szybko, lepiej od innych pracowników, negocjuj wynagrodzenie. Jednak nie porównuj się do innych pracowników w czasie samych negocjacji, podaj pracodawcy konkretne przykłady swoich, zasługujących na uznanie, osiągnięć.
  4. Jeśli chcesz się wciąż rozwijać, sprawiać by twe miejsce pracy było coraz lepsze, jesteś aktywny i pracujesz z własnej inicjatywy, mała podwyżka może być jak najbardziej na miejscu.
  5. Jaki jest ogólny poziom zarobków na Twoim stanowisku? Jeśli płacą Ci mniej niż innym pracownikom za tą samą pracę, zdecydowanie powinieneś zaryzykować rozmowę z pracodawcą. Jeśli dopiero zacząłeś pracę, to różnice w stosunku do doświadczonych pracowników są czymś normalnym.

Dlaczego mamy problem z proszeniem?

Proszenie często jest utożsamiane z żebraniem, stawieniem kogoś w niekomfortowej sytuacji i co gorsze sami mamy poczucie, że jest to coś niewłaściwego, dlatego większość nie prosi o podwyżkę. A przecież za pracę powinno się otrzymywać odpowiednie, satysfakcjonujące wynagrodzenie.

Przyjęło się mówić proszenie o podwyżkę, a faktycznie jest to negocjowanie warunków umowy i tak też podejdź do tematu! Nie ma nic złego w negocjowaniu wynagrodzenia, jeśli są ku temu podstawy.

Idealny moment na rozmowę

negocjacja podwyżkiIdealne byłoby spotkanie z pracodawcą, gdy firma się rozwija, szef jest zadowolony, a reszta pracowników również myśli o podwyżce. Wówczas można większą grupą zorganizować spotkanie (przedstawiciele poszczególnych działów) i porozmawiać z pracodawcą, przedstawiając swoje oczekiwania.

Sytuacje, w których rozmowa o podwyżce nie jest wskazana to:

  • firma nie jest w najlepszej kondycji,
  • pracodawca szuka cięć,
  • redukowane są stanowiska pracy,
  • pracodawca ma inne problemy, które rzutują na jego samopoczucie.

Rozmowa w sprawie wynagrodzenia powinna być zaplanowana, zatem musisz umówić się na rozmowę. Podchody w stylu czekanie na jakąś luźniejszą sytuację i zadanie szefowi pytania, czy planuje podwyżki, nie jest dobrym pomysłem. Więcej niż pewne, że nie weźmie tego na poważnie, a dnia następnego nie będzie o tym pamiętał! Chcesz podwyżkę? Musisz umówić się z szefem i podejść do tematu profesjonalnie, to pierwszy krok. Możesz również wykorzystać kilka sytuacji takich jak:

  • zbliżający się koniec umowy – idealny moment, by porozmawiać o nowych warunkach (gdy szef poinformuje Cię, że umowa zostanie przedłużona, poproś o dłuższą rozmowę),
  • zmiana warunków zatrudnienia (zmiana stanowiska, nowe obowiązki),
  • przejście z umowy śmieciowej na etat,
  • wydłużenie czasu pracy (przejście z połowy etatu na cały itp.)

Jeśli jesteś w jednej z powyższych sytuacji to świetnie się składa. Zanim pracodawca poinformuje Cię o nowych warunkach, poproś o rozmowę.

Ponadto, są jeszcze inne dobre momenty na podwyżkę:

  • dobre wyniki finansowe firmy, nowe kontrakty,
  • świetne wyniki Twojej pracy (zdobyłeś pożądanego kontrahenta, jesteś najlepszym sprzedawcą itd.),
  • otrzymałeś propozycję pracy z innej firmy na lepszych warunkach.

Ta trzecia sytuacja będzie dla wielu pracodawców niezręczna i mogą czuć się pod ścianą, dlatego warto zaznaczyć, że nie jest Twoim celem wywieranie presji, a lepsze zarobki. I nadal rozważasz każdą opcję. Nie zamykaj sobie żadnych drzwi i bądź szczery wobec pracodawcy. Stawianie warunku: albo podwyżka, albo odchodzę, nie świadczy dobrze o pracowniku. Może rzutować na Twoją przyszłość w firmie, gdy zdecydujesz się pozostać. O czym wspomnimy jeszcze w dalszej części.

Trzy złote zasady skutecznych negocjacji

jak negocjować podwyżkęNie trzeba być zawodowym negocjatorem, by usiąść z szefem do stołu, jak równy z równym. Jak negocjować podwyżkę to tylko:

  • we właściwym momencie (mając pewność, że przełożony ma czas, by nam go poświęcić),
  • na spokojnie (z pewnością siebie, ale nie arogancją),
  • mając konkretne argumenty (najlepiej zrobić listę przed pójściem na spotkanie).

Trzymając się tych zasad, masz dużą szansę na to, że przełożony przychyli się do Twojej prośby. A przynajmniej będzie miał na uwadze podwyżkę dla Ciebie. Zapunktujesz też odwagą i umiejętnością negocjacji.

Szukasz darmowej pożyczki online? Sprawdź ofertę  darmowych pożyczek online w kwocie do 7000 PLN:

Wybrane oferty darmowych chwilówek

  • pożyczki do 20 000 PLN
  • długi termin spłaty
  • maksymalny okres spłaty 60 miesięcy
  • koszt pierwszej pożyczki do 3000 zł to maksymalnie 10 zł
Przykład reprezentatywny dla pożyczki Pożyczki Krótkoterminowej: Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) wynosi 281,2%, całkowita kwota kredytu (bez kredytowanych kosztów) 500 zł, całkowita kwota do zapłaty 602,80 zł, oprocentowanie stałe 0%, całkowity koszt kredytu 102,80 zł (w tym: prowizja 102,80 zł, odsetki 0 zł), okres kredytowania 51 dni. Kalkulacja została dokonana na dzień 4.10.2018 r. na reprezentatywnym przykładzie. Wysokość pożyczki oraz czas, na jaki jest udzielana, ustalane są indywidualnie w oparciu o ocenę zdolności kredytowej klienta.
  • maksymalna kwota pożyczki 7500 PLN
  • szybka decyzja pożyczkowa
  • minimum formalności
  • darmowa pierwsza pożyczka 500 zł
Reprezentatywny przykład dla kolejnej pożyczki: Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) to 523,5% przy założeniach: całkowita kwota pożyczki 1500 zł; całkowita kwota do zapłaty 1743,50 zł; oprocentowanie stałe w skali roku 9%; całkowity koszt pożyczki 243,50 zł (prowizja 232,40 zł, odsetki 11,10 zł); umowa na 30 dni. Stan na 01.04.2020 r. Przyznanie pożyczki zależy od wyniku oceny zdolności kredytowej wnioskodawcy.
  • maksymalna kwota pożyczki to 13600 zł
  • pierwsza darmowa pożyczka do 7000 zł
  • maksymalny okres spłaty 130 tygodni
  • szybka decyzja i przelew na konto
Reprezentatywny przykład: dla pożyczki w kwocie 2000 zł udzielonej na 130 tygodni, całkowita kwota do zapłaty wynosi 4 159,03 zł (w tym prowizja 1445,89 zł) dla oprocentowania 9%, opłata przygotowawcza 550 zł, średnia tygodniowa rata wynosi 31,99 zł, Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) wynosi 155,30%.
  • maksymalna kwota pożyczki 3500 zł
  • pierwsza darmowa pożyczka do 1000 zł
  • maksymalny okres spłaty 30 dni
  • szybka decyzja i przelew na konto
Reprezentatywny przykład: RRSO w przypadku reprezentatywnej pożyczki wynosi 1955,29%. Opłata rejestracyjna wynosi 1 zł i nie podlega zwrotowi. Reprezentatywny przykład pożyczki: całkowita kwota pożyczki: 400 zł, całkowita kwota do zapłaty: 512,82 zł, czas trwania umowy: 30 dni, odsetki: 2,96 zł, RRSO: 1955,29% prowizja: 109,86 zł, RSO (roczna stopa oprocentowania) zmienne oprocentowanie wynosi 10% (art. 359 § 21 KC – odsetki maksymalne).

Jak zacząć rozmowę?

Kilka schematów:

  • „Szefie w ostatnich miesiącach doszło mi obowiązków, w związku z tym pracuję więcej i chciałbym porozmawiać o moim wynagrodzeniu”,
  • „Panie X przychodzę porozmawiać o moich dobrych wynikach w pracy i zarobkach”
  • Szefie przyczyniłem się do zdobycia intratnego kontraktu, w ostatnim czasie zastępowałem również kolegę, dlatego chciałem porozmawiać o moich obowiązkach i wynagrodzeniu”
  • „Panie X za kilka dni kończy mi się umowa, dlatego chciałbym porozmawiać o dalszej współpracy”

Unikaj pytań, na które pracodawca odpowiada tylko TAK bądź NIE, dlatego, że rozmowa może się szybko skończyć!

Jak prowadzić rozmowę?

Jeśli uważasz, że należy Ci się podwyżka, pomyśl o rozmowie w tej sprawie z przełożonym. Nigdy nie idź na taką rozmowę nieprzygotowany – musisz pokazać pracodawcy, że zasłużyłeś na wyższą kwotę wynagrodzenia. Oto parę porad, do zastosowania podczas negocjacji:

  1. Pamiętaj, że w negocjacjach zawsze biorą udział dwie strony – słuchaj argumentów strony przeciwnej i staraj się, by pracodawca zrozumiał twój punkt widzenia.
  2. Przedstaw przełożonemu konkretne przykłady, które według Ciebie uprawniają Cię do wyższej wypłaty. Często podstawą lepszej wypłaty jest nie tyle konkretne osiągnięcie, co odpowiednia argumentacja. Nie mów szefowi: „Dobrze wykonuję swoją pracę”, ale raczej powiedz, który aspekt pracy wykonujesz szczególnie dobrze.
  3. Nie bądź zbyt ostrożny ani skromny. Większość ludzi respektuje pracodawcę do tego stopnia, że prośba podwyżki wydaje im się straszna. Jednakże menadżer jest całkowicie zależny od swej siły roboczej i pracowników, którzy będąc niezadowoleni z obecnych warunków, niekoniecznie w pełni poświęcają się swym obowiązkom. Podczas negocjowania stawki, pracownik musi znać swą wartość, lecz jednocześnie nie dawać niemożliwych do spełnienia warunków. Wzrost pensji musi być zarobiony, więc siadając do tej rozmowy powinieneś być wzorowym pracownikiem.
  4. Nie bądź zbyt arogancki i wymagający. Negocjacje to moment, w którym powinieneś pokazać, że znasz swoją wartość i nie poddasz się zbyt łatwo, jednak zbytnia agresywność działa na twoją niekorzyść. Jeśli naciskasz na za duży wzrost pensji w obecnej sytuacji, może okazać się, że jedyne co uzyskasz to utratę zaufania.
  5. Nie porównuj się do innych pracowników. Jeśli mówisz, że wykonujesz swoją pracę o wiele lepiej od innych, musisz również pokazać, że to prawda. Zamiast uznać Twoje osiągnięcia, pracodawca może dojść do wniosku, że nie zatrudnił właściwych pracowników, a Ty po prostu wykonujesz je poprawnie. Unikaj porównywania się do innych, bo stracisz kolegów, zaufanie współpracowników i chęć do pracy.
  6. Nie składaj obietnic, których nie spełnisz. Lepiej skup się na tym, co już osiągnąłeś w miejscu pracy, a nie na rzeczach niemożliwych. Oczywiście, gdy pensja pójdzie w górę, Twoje obowiązki mogą się nieco zmienić, co oznacza większą odpowiedzialność. Nim złożysz obietnice, przekalkuluj, czy Ci się opłacają.
  7. Zanim zapytasz się o wyższą płacę, zastanów się, ile w ogóle chcesz otrzymać! Zawsze lepiej mieć własną propozycję i ją przedstawić, zanim zrobi to pracodawca. Jeśli pracownik złoży swą ofertę pierwszy, pracodawca będzie musiał na nią odpowiedzieć w jakiś sensowny sposób. Z kolei, jeśli pracodawca pierwszy zaoferuje wzrost pensji o załóżmy 500 PLN na miesiąc, a ty liczyłeś na 1000 PLN, osiągniecie tego poziomu będzie o wiele trudniejsze, niż gdybyś złożył swą ofertę przed pracodawcą.
  8. Nie bój się zaczynać od wyższej kwoty, niż ta, o którą chcesz zawalczyć, negocjacje polegają na zmniejszaniu stawki.
  9. Nie zgadzaj się na zwiększenie zakresu obowiązków, bo jaki sens wówczas ma podwyżka?
  10. Uzasadnij swe żądanie tylko związanymi z pracą wydarzeniami. Nie mów pracodawcy, że chcesz więcej, bo wzrósł czynsz za twój apartament, albo żona straciła pracę.
  11. Unikaj pytań, na które można odpowiedzieć po prostu „tak” lub „nie”. Na przykład Nie zadawaj pracodawcy pytania „Czy myśli pan/pani, że wykonałem swą pracę w tym roku lepiej niż w poprzednim? Jeśli pracodawca odpowie wprost, „Tak myślę”, to dalsza negocjacja podwyżki może być trudna. Lepszym sposobem jest pokazanie pracodawcy dowodów co się zrobiło i stwierdzenie, że „Jak widać, poradziłem sobie z tą pracą w zeszłym roku naprawdę dobrze. Zdecydowanie odegrała ona ważną rolę w powodzeniu tego projektu.”
  12. Gdy negocjujesz podwyżkę, warto podkreślić swoje zaangażowanie, wykształcenie i poprzednie doświadczenia, które niekoniecznie bezpośrednio są związane z obecnymi obowiązkami. Jeśli poza pracą jesteś zaangażowany w działanie na rzecz na przykład amatorskiego klubu sportowego, warto o tym wspomnieć – jeśli udzielasz się jako współprzewodniczący takiego klubu, pokazuje to, że potrafisz przewodzić większej grupie i masz zdolności organizacyjne.
  13. Nie poddawaj się za szybko! Jeśli pracodawca nie jest od razu nastawiony przychylnie do Twojego pomysłu, nie odpuszczaj. Każdy handlowiec wie, że negocjacje zaczynają się, gdy klient mówi nie. Poczuj się trochę handlowcem, w końcu sprzedajesz swoją pracę. Im więcej wynegocjujesz, tym lepiej będziesz żyć.

Konkretne argumenty

Negocjując podwyżkę skup się wyłącznie na sobie i swojej pracy. Najlepiej przed spotkaniem wypisz je na kartce. Przykładowe argumenty, przemawiające na Twoją korzyść:

  • świetne wyniki w ostatnich miesiącach,
  • kreatywność, dzięki której powstało coś znaczącego dla firmy,
  • szkolenie młodych pracowników, dzielenie się doświadczeniem oraz wiedzą,
  • branie na swoje barki większej odpowiedzialności w ostatnim czasie,
  • zastępowanie innych pracowników podczas ich nieobecności,
  • podnoszenie kwalifikacji,
  • skuteczne rozwiązywanie różnych problemów,
  • zgłaszanie się do nowych projektów,
  • przyjmowanie trudnych zadań.

Najczęściej popełniane błędy

Spotkanie w cztery oczy z pracodawcą może powodować dyskomfort. Z pewnością w głowie już mnożą się scenariusze, szef mnie wyśmieje, wyrzuci za drzwi, zwolni z pracy, wygłupię się, stracę w jego oczach, co zrobię później i tak można byłoby mnożyć czarne myśli.

Pozostaje pytanie, dlaczego rozważamy głównie czarne myśli i zaprzątamy sobie nimi głowę, zamiast usiąść i przemyśleć argumenty i realnie podejść do różnych ścieżek rozwoju sytuacji. Warto zdać sobie z tego sprawę, że nie jesteś pierwszym, ani ostatnim pracownikiem, który prosi o podwyżkę.

Jednym z głównych błędów, jakie popełniamy w rozmowach o podniesieniu wynagrodzenia jest działanie pod wpływem emocji. Część osób chce to zrobić jak najszybciej, byle to zrobić i opuścić gabinet prezesa. To, czy w takim razie ma to sens? Postaraj się skoncentrować na samej rozmowie, argumentach, przeanalizuj różne tory, jakimi może potoczyć się spotkanie, ale bez emocji. Podejdź do tego na chłodno.

Działanie pod wpływem emocji może się źle skończyć, nieprzemyślane słowa i gesty mogą słono kosztować, zamiast awansu, to samo stanowisko przez lata.

Inne popełniane błędy to głównie:

  • żądasz niemożliwego – więcej niż pewne, że pracodawca zabije Cię śmiechem bądź wielkim uśmiechem,
  • odpuszczenie, gdy przełożony powie, niestety nie ma takiej możliwości – prawdziwe negocjacje zaczynają się, gdy druga strona mówi nie, dlatego nie rezygnuj zbyt szybko,
  • podważanie wysokości zarobków innych – to pracodawca rozdaje karty, zatem uderzasz w niego, a tym na pewno nie zyskujesz.

Bardzo często popełnianym błędem, gdy skończą się już wszystkie argumenty, są rosnące koszty życia i problemy prywatne pracownika. Dla pracodawcy one nie mają znaczenia. Dlatego unikaj ich, stawiając na argumenty, które dotyczą wyłącznie Twojej pracy.

Podwyżka albo odchodzę

Wspomnieliśmy już o tym, że stawianie sprawy na ostrzu noża nie jest dobrym rozwiązaniem. I często świadczy o desperacji pracownika. Za desperacją idzie agresja i ogromna dawka emocji. Z jednej strony głos rozsądku podpowiada, że nie jest to najlepszy argument, ale z drugiej jesteś już tak sfrustrowany, że bierzesz albo wszystko, albo nic!

Taka sytuacja nie jest dobra dla żadnej ze stron, ani dla pracodawcy, ani dla Ciebie, ani dla nowego szefa! Dlatego, nawet jeśli masz nową, lepszą ofertę, to przedstaw ją na rozmowie z szefem w spokojny sposób. Powiedz o swoich wątpliwościach, wahaniach, chęciach pozostania i tym, że kuszą Cię większe pieniądze i stoisz na rozdrożu. Wykaż również zrozumienie dla pracodawcy, bo być może firmy nie stać w tym momencie na podwyżkę.

Nie stawiaj również warunku: albo dostanę podwyżkę, albo odchodzę. Możesz się zdziwić, bo pracodawca powie – to takim razie dziękuję za dalszą współpracę!

Po negocjacji podwyżki

  1. Gdy w końcu dojdziesz do jakiegoś punktu wspólnego z pracodawcą, wyraź głośno co zostało ustalone, gdy negocjacje się skończą, inaczej może pozostać niejasnym, na czym właściwie negocjacje stanęły.
  2. Nie zostawiaj niczego w punkcie zawieszenia. Jeśli pracodawca powie „Przyjrzymy się temu później.”, uzyskaj od niego dokładny termin.
  3. Rozważ rezultaty negocjacji. Czy osiągnąłeś swe cele? Co poszło dobrze, a co źle? Które sprawy zwróciły uwagę pracodawcy? Co mogłeś zrobić lepiej?

Cel nie został osiągnięty

To nie koniec świata, choć pewnie buzują w Tobie skrajne emocje w zależności od przebiegu rozmowy. Jeśli szef nie zgadza się na podwyżkę, spróbuj wynegocjować inne profity w postaci kursu, szkolenia czy karty do fitness klubu albo na basen. A gdy szef nie zgadza się na nic, zapytaj o swoją przyszłość, kiedy możesz spodziewać się podwyżki. Wówczas wiesz na czym stoisz.

Obrażanie się na szefa i pokazywanie swojego niezadowolenia nie ma sensu, bo zostaniesz źle odebrany, a wtedy już na pewno w przyszłości nie masz co liczyć na satysfakcjonującą podwyżkę. Bierz również pod uwagę fakt, że siadasz do rozmów z człowiekiem, który często negocjuje warunki różnych umów, więc już sama rozmowa jest pierwszym małym sukcesem. Nie każdy ma odwagę.

Potraktuj rozmowę o podwyżkę jako coś normalnego. Pracodawca wcale nie musi dawać podwyżek co roku, a być może nie daje, bo nikt nie prosi?!

FAQ – Jak negocjować podwyżkę

Kiedy najlepiej prosić o podwyżkę?

Dobrym momentem jest kolejny sukces firmy i jej coraz lepsza sytuacja finansowa. Poza tym zawsze warto próbować, gdy podpisujesz umowę na kolejny okres, przechodzisz na cały etat, czy z umowy zlecenie na umowę o pracę.

Kiedy można prosić o podwyżkę?

Warunki umowy można negocjować zawsze, ale szczególnie gdy Twoje wynagrodzenie w porównaniu z innymi osobami na tym samym stanowisku jest niższe. Inne powody to: dodatkowe obowiązki, liczne nadgodziny czy wykonywanie zadań specjalnych.

Jakie argumenty są skuteczne?

Liczy się Twoja praca, wyniki i zaangażowanie. Twoje sukcesy przyczyniające się do rozwoju firmy są jednym z głównych argumentów na Twoją korzyść. Inne to: dodatkowe obowiązki, zastępowanie innego pracownika, przejęcie odpowiedzialnych zadań.

 

Źródło:

www.focus.pl

www.forbes.pl

www.kobieta.onet.pl

www.gratka.pl/blog

O autorze

Bądź w kontakcie z Financer.com

Obserwuj nas na Facebooku

×

Oceń Porady dotyczące negocjacji płac