• Strona główna
  • Ogólne
  • Pracownicze Plany Kapitałowe – jakie będziemy mieć perspektywy życia na emeryturze?

Pracownicze Plany Kapitałowe – jakie będziemy mieć perspektywy życia na emeryturze?

5 minut(y)

Pracownicze Plany KapitałoweSpokój, odpoczynek, realizacja planów, na które wcześniej nie było czasu – tak powinno wyglądać życie na emeryturze. Lecz polska rzeczywistość jest obecnie bardzo daleka od tego. Najniższa emerytura na rękę to aktualnie 876 zł. W marcu emerytury i renty nieco wzrosną. Najniższa wyniesie 935 zł netto.

Patrząc na polskie warunki, trudno jest wyobrazić sobie życie za tak skromne pieniądze. Niestety tysiące polskich emerytów boryka się miesięcznie z problemami finansowymi, wybierając pomiędzy zapłatą rachunków a wykupieniem leków. A może być jeszcze gorzej, gdy obecni dwudziesto-, trzydziesto- i czterdziestolatkowie przejdą na emeryturę.

Partia rządząca wprowadziła rozwiązanie w postaci Pracowniczych Planów Kapitałowych. Na czym one polegają? Czy oszczędzanie jest konieczne? Ile stracimy na pensji?

Dobrowolne, ale automatyczne

Docelowo Pracownicze Plany Kapitałowe mają objąć około 11,5 mln osób pomiędzy 18 a 54. rokiem życia. W zależności od wielkości zakładu pracy, czyli liczby pracowników, kolejno do PPK będą przystępować firmy:

  • od 01.07.2019 roku – zakłady zatrudniające powyżej 250 pracowników,
  • od 01.01.2020 roku – firmy zatrudniające od 50 do 249 pracowników,
  • od 01.07.2020 roku – przedsiębiorcy zatrudniający od 20 do 49 pracowników,
  • od 01.01.2021 roku – firmy zatrudniające do 19 pracowników.

W PPK nie będą uczestniczyć prowadzący jednoosobową działalność, służby mundurowe i rolnicy. Osoby powyżej 55. roku życia, do lat 69, mogą odkładać składki w PPK, ale wcześniej muszą złożyć stosowne oświadczenie. Wszyscy inni będą objęci programem z automatu.

Ile stracimy na pensji?

pensja przy ppkNie da się ukryć, że żeby mieć pieniądze na emeryturze, trzeba je odkładać teraz. Statystyki nie przemawiają na naszą korzyść, bo ponoć kiepsko idzie nam odkładanie na starość. Jedynie co czwarty pracujący nie tylko myśli o tym, jak będzie żyć po sześćdziesiątce, ale też regularnie odkłada. Reszta nie zaprząta sobie głowy ani portfela oszczędzaniem na emeryturę. Rząd postanowił nas zmotywować nieco, ale część musimy dać od siebie. Ile? Pracownik będzie mógł opłacać następujące składki:

  • podstawową – 2% wynagrodzenia brutto; w przypadku pracowników otrzymujących dochody z różnych źródeł, gdy ich wartość nie przekracza 120% minimalnego wynagrodzenia, mogą odkładać mniej niż 2%, ale składka nie może być niższa niż 0,5% zarobków brutto;
  • dodatkową – do 2% brutto; jest to dobrowolna składka, która ma powiększyć nasze fundusze na emeryturze.

Jakiej wysokości będzie składka, każdy pracownik zadeklaruje sam. Warto wiedzieć, że w każdym momencie można zmienić wysokość składki, zmniejszyć bądź zwiększyć. Składka będzie odliczana z pensji, która jest już gotowa do wypłaty, czyli z tego co dostajemy na rękę.

Bonus na dzień dobry – 250 zł

Każdy pracownik na zachętę dostanie bonus w kwocie 250 zł, wypłacany ze środków Funduszu Pracy. Przelewany na konto PPK po kwartale płacenia składek. Ponadto, za regularne oszczędzanie nagrodzi nas państwo bonusem w kwocie 240 zł za każdy rok. Ale by tak się stało, składki muszą być na poziomie przynajmniej 2% i odprowadzone minimum od 6-krotności najniższego wynagrodzenia. Osoby, które odprowadzają mniej, otrzymają bonus, gdy składki wyniosą co najmniej 25% wpłat podstawowych od 6-krotności najniższego wynagrodzenia.

Wypłata środków przed emeryturą

Wypłata środków przed emeryturąZałożeniem programu jest wypłata pieniędzy po ukończeniu 60 lat. W wyjątkowych sytuacjach pracownik będzie jednak mógł skorzystać ze zgromadzonych funduszy. Do takich sytuacji należy:

  • poważna choroba pracownika, małżonka, dziecka (przykłady: nowotwór, zawał serca, udar mózgu, stwardnienie zanikowe boczne) – uczestnik programu otrzyma bezzwrotnie 25% zgromadzonej kwoty,
  • wkład własny – pracownicy poniżej lat 45 będą mogli wypłacić całą zgromadzoną kwotę, ale z warunkiem jej spłaty. Powinni ją zacząć spłacać nie później niż 5 lat od terminu wypłaty i uregulować do 15 lat.

Nie będziemy zmuszeni do trzymania pieniędzy w jednym PPK. W dowolnym momencie przeniesiesz pieniądze do innego PPK, IKE, PPE. Będzie również możliwość wypłaty całości środków, ale z pewną stratą! Swoje odłożone pieniądze otrzymasz w całości, ale stracisz 30% składek od pracodawcy. Te wpłyną do ZUS-u. Stracisz również wszystkie profity od państwa. Mało tego, jeszcze przyjdzie zapłacić podatek dochodowy od zysków kapitałowych w wysokości 19%.

Kto będzie zarządzał naszymi pieniędzmi?

PPK budzą wiele wątpliwości, między innymi pojawiają się pytania, czy nie czeka nas powtórka z OFE. Twórcy ustawy zapewniają, że znalazły się w niej odpowiednie zapisy, m. in. ten o wyłącznej własności środków pracownika. Ale tak do końca, jak wspomniano, przed sześćdziesiątką, pracownik nie będzie nimi swobodnie rozporządzał.

Zanim zaczniemy oszczędzać, na pracodawcy spoczywa obowiązek wyboru instytucji, która będzie zarządzała środkami PPK pracowników. Naszymi pieniądzmi będą zarządzać:

  • Powszechne Towarzystwa Emerytalne,
  • Pracownicze Towarzystwa Emerytalne,
  • Zakłady Ubezpieczeń,
  • Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych.

Na rządowej stronie PPK znajdziesz listę instytucji, które przystąpiły do programu. Są to m. in.: PKO, Warta, Alianz, AXA, Santander. Każda instytucja, która chce dołączyć do programu, musi spełniać określone warunki.

Jak będzie wyglądała wypłata pieniędzy na emeryturze?

Tu mamy kilka opcji. Będziemy mogli wypłacić 100% zebranej kwoty, ale zapłacimy podatek, więc jest to mało opłacalne. Kolejna, to rozłożenie całości na raty i wypłata pieniędzy przez przykładowo 120 miesięcy, czyli 10 lat. Jeszcze inna opcja to wypłata 25% zebranej kwoty na początku i rozłożenie reszty na raty. Co do ilości rat, mamy dowolność, może być to krótszy bądź dłuższy okres.

O jakich kwotach mowa?

ile zyskają emeryci na PPK

Ciężko jednoznacznie stwierdzić, ile zyskają emeryci na PPK za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Bo trudno jest oszacować, jak będzie wyglądała sytuacja za 10 lat, a co dopiero za 30 czy 40 lat. Jedno jest pewne, te pieniądze, które dziś na nas mogą robić jakieś wrażenie, za kilkadziesiąt lat będą miały o wiele niższą wartość.

Dla przykładu (podany na stronie PPK): osoba, która zaczyna oszczędzać w wieku 25 lat, zarabia 3000 brutto i będzie odkładała przez 40 lat składkę na poziomie 2% i 25% kwoty wypłaci po ukończeniu 65 lat, miesięcznie przez 20 lat będzie dostawała 486 zł dodatkowo do emerytury. A jeśli jej składka będzie na poziomie 4%, to każdego miesiąca wyplata z PPK wzrośnie do 730 zł. Patrząc z perspektywy obecnych emerytów, kwota ta z pewnością byłaby zauważona w portfelu i zmieniłaby poziom życia niejednej osoby starszej.

Kto najbardziej zyska na PPK?

Oczywiście najmłodsi stażem pracy, czyli obecni osiemnasto – dwudziestolatkowie. Im dłuższy staż odkładania w PPK, tym lepsze pieniądze na starość. I po drugie wpływ na kwotę, która miesięcznie dojdzie do emerytury, ma wysokość odprowadzanych składak. Im wyższe, tym wyższa kwota po ukończeniu 60 lat.

Emerytura, daleka perspektywa, ale życie mija tak szybko. Dlatego warto o niej myśleć, póki mamy zdrowie i siły do pracy.

 

Źródła:

https://pracowniczeplanykapitalowe.org.pl/

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pracownicze-plany-kapitalowe—dla-3-mln,95,0,2424927.html

https://dziennikzachodni.pl/waloryzacja-emerytur-i-rent-dopiero-od-1-marca-2019-tabela-kwot-po-waloryzacji-procentowej-i-kwotowej-24012019/ar/13255330